28 August 2017

KASIA + EZEQUIEL

Z Kasią wymieniałyśmy wiadomości od kilku miesięcy, ale zobaczyłyśmy się dopiero dwa dni przed ślubem. Już od pierwszego spotkania z Nią i Ezequielem wiedziałam, że ta nadchodząca sobota będzie naprawdę wyjątkowa. Moment, w którym do wrocławskiego NANAN wpadli koledzy Ezequiela, by porwać go na wieczór kawalerski, tylko utwierdził mnie w tym przekonaniu – przez chwilę myślałam, że kilka osób rozniesie tę małą kawiarenkę 😀

To była piękna polsko-argentyńska mieszanka wybuchowa z kolumbijskimi, włoskimi i norweskimi akcentami, najbardziej roześmiany ślub, który fotografowałam. Cudna miłość Młodych, życzliwość przyjaciół, wsparcie rodziny, toasty, wybuchy radości – tak bardzo się cieszę, że mogłam to wszystko zobaczyć!

Mam nadzieję, że to nie było nasze ostatnie spotkanie.

Sukienka: Justyna Kodym |  Bukiet i wianek: Mchy i paprocie