KASIA + KONRAD

Lekka trema towarzysząca mi przed każdym takim spotkaniem opadła gdy tylko okazało się, że z Kasią znamy się już z widzenia. Potem zobaczyłam sukienkę i ucieszyłam się kolejny raz. To był mój wymarzony komplet od Karoliny Twardowskiej – po przymiarkach okazało się, że niestety zupełnie nie jest dla mnie, za to Kasia wyglądała w nim przepięknie. W czasie spaceru okazało się, że po ślubie świętowali w ukochanej Polnej Zdrój. Drobne szczegóły pojawiające się podczas spaceru sprawiały, że coraz bardziej czułam się jak podczas przechadzki z dobrymi znajomymi.

Listopadowe słońce nam sprzyjało 🙂


Suknia: Karolina Twardowska Atelier | Naszyjnik: Mariaela Jewelry | Obrączki: Nordwood Rings