Cześć, mam na imię Ida.

Lubię patrzeć na świat przez obiektyw – być w centrum wydarzeń i jednocześnie trochę z boku. Gdy tylko sięgam po aparat staję się jeszcze bardziej czujna, patrzę intensywnie, chwytam ulotne momenty i zatrzymuję je w obrazie.

Lubię obserwować plamy słońca, które leniwie wkradają się do pokoju i słuchać utworów Yanna Tiersena (ale tylko jesienią). Zachwycam się zimowym popołudniowym światłem. Najpiękniejszym miejscem, jakie do tej pory odwiedziłam, jest Skye.

Chociaż na co dzień nie słodzę herbaty, to najbardziej lubię tę okropnie słodką, z sokiem malinowym, wypijaną z termosu podczas zimowego spaceru.

Marzę o mieszkaniu pełnym roślin. Wieczorami zamiast świeczek zapalam lampki. Zbieram różnego rodzaju małe i duże szklane butelki.

Od kilku lat nieustannie kursuję między rodzinną Jelenią Górą i Wrocławiem, a pełniejszych oddechów zawsze szukam w górach.

Opowiesz mi coś o sobie? 🙂